W 12. kolejce pierwszej ligi grupy B piłkarze ręczni Siódemki Miedź Legnica zmierzyli się w derbowym meczu z Moto-Jelcz Oława. Legniczanie odnieśli nadspodziewane łatwe zwycięstwo 33:25 (18:11).
Podopieczni Piotra Będzikowskiego na teren rywala nie udali się w roli faworytów. To oławianie byli wyżej w tabeli, dodatkowo w ostatnim czasie Miedzianka boryka się z problemami kadrowymi. Na szczęście dla legnickiej ekipy w jej szeregi powrócił najlepszy gracz, Robert Szuszkiewicz i Siódemka wróciła na właściwe tory.
Po kwadransie legniczanie prowadzili już 10:4 i to ostawiło dalsze losy meczu. Goście grali bardzo dobrze w obronie i skutecznie w ataku, dzięki czemu cały czas byli na bezpiecznym prowadzeniu – Jestem pod wrażeniem postawy mojego zespołu. Zagraliśmy świetne zawody, które kontrolowaliśmy od pierwszej do ostatniej minuty. Wygraliśmy pewnie i wysoko. Muszę przyznać, że jestem trochę zaskoczony takim, a nie innym przebiegiem tego meczu – mówił po meczu trener Siódemki Miedź Piotr Będzikowski.
Na zakończenie pierwszej rundy Siódemka Miedź podejmie w Legnicy lidera tabeli Olimpię Piekary Śląskie. Mecz odbędzie się w sobotę o godzinie 18.00.
Moto – Jelcz Oława – Siódemka Miedź Legnica 25:33 (11:18)
Siódemka: Mazur, Stachurski, Kaczmarek – Szuszkiewicz 2, Majewski 4, Lasak, Skiba 4, Antosik 2, Płaczek 3, Cegłowski 2, Piwko 7, Kuta 3, Wita 3, Piróg 3.
