P
o czterech zwycięstwach z rzędu w rozgrywkach Euroligi Kobiet koszykarki CCC Polkowice przegrały wyjazdowe spotkanie z USK Praga. Wygrana gospodyń praktycznie ani przez chwile nie była zagrożona.
Do stolicy Czech polkowiczanki wybrały się, mając za sobą bardzo dobry okres gry, zarówno w rodzimej Basket Lidze Kobiet, jak i w Eurolidze. Przypomnijmy, że przed tygodniem podopieczne trenera Marosa Kovacika rozbiły w tych prestiżowych rozgrywkach silną ekipę z Rosji Nadieżdę Orenburg 70:36.
Czeszki już w pierwszej kwarcie dały pokaz siły, grając bardzo skutecznie w ataku i obronie. Mistrzynie Polski miały niemały problem z wyprowadzaniem akcji. Wiele do życzenia pozostawiała także celność rzutów w wykonaniu przyjezdnych, które przegrały tę część gry 12-punktową różnicą (11:23). Pozostałe trzy partie również rozstrzygnęły się na korzyść prażanek i to one ostatecznie mogły cieszyć się z szóstego zwycięstwa w europejskich pucharach. Obecnie CCC Polkowice z czterema wygranymi i trzema porażkami na koncie zajmuje 4. miejsce w tabeli grupy A. Gdyby taki stan rzeczy utrzymał się do końca rundy zasadniczej wówczas „pomarańczowe” awansowałyby do fazy play off.
ZVVZ USK Praga – CCC Polkowice 78:53 (23:11, 21:18, 16:10, 18:14)
USK: Thomas 21 pkt., Elhotova 16, Ayayi 14, Rezan 12, Oblak 7, Romero 6, Hanusova 2.
CCC: Hayes 17, Kizer 12, Kaltsidou 9, Fagbenle 8, Kaczmarczyk 3, Thomas 2, Gajda 2, Leedham.
.
Fot. www.fiba.basketball
















