Zakończył się remont zabytkowego parowozu, który stanął przy legnickim dworcu z inicjatywy Kolei Dolnośląskich i PKP Cargo. Lokomotywa została odmalowana i wygląda, jakby wyjechała prosto z fabryki. W ekspresowym tempie prace nad nadaniem pojazdowi drugiego życia przeprowadzali pracownicy PKP Cargo. Jak twierdzą, było to zajęcie satysfakcjonujące, bo kolej to ich pasja.
Zabytkowy parowóz Ty2-540 stanął tuż obok legnickiego dworca kolejowego we wrześniu. Nieco ponad dwa miesiące trwały prace restauratorskie i od dzisiaj można podziwiać odnowiony pojazd.

Nad przywróceniem parowozowi dawnego wyglądu pracowali kolejarze i maszyniści z PKP Cargo. Robili to w swoim wolnym czasie i aż chce się powiedzieć, że wszystko szło… pełną parą
– Naszym zadaniem było odmalować tę lokomotywę i robiliśmy to, kiedy tylko był na to czas – opowiada maszynista Grzegorz Kubacki. – Był entuzjazm, naprawdę kolej to moja, nasza pasja. Ta praca była przyjemnością, bo po prostu kochamy pociągi – podkreśla.
– Wpadliśmy na pomysł, aby przywrócić mieszkańcom ten parowóz, bo dzięki niemu nie tylko legniczanie, ale również osoby mieszkające po sąsiedzku będą mogły one poznać historię kolejnictwa. W przyszłości kolejne pojazdy zaszczycą tę bocznicę kolejową – zapowiada Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
– Świetnie się składa, że w tym roku ta lokomotywa się pojawia tutaj i to właśnie teraz, bo obchodzimy 175-lecie istnienia kolei na tych ziemiach, a już 25 listopada mamy przecież Dzień Kolejarza. Ten parowóz jest pierwszą częścią takiej naszej stałej wystawy – komentuje Jacek Krawczun, dyrektor dolnośląskiego oddziału PKP Cargo. – Następnym będzie SM 30, która już jest w Legnicy. To jest lokomotywa manewrowa, spalinowa z lat 60. Została z czynnej jazdy wycofana w 2011 r. Na wiosnę pojawi się tutaj semafor kształtowy, który również jest też integralną częścią trakcji parowej – dodaje.
Fot. Koleje Dolnośląskie
Materiał filmowy TV Regionalna.pl:




































