Miała pomóc cioci, a okradła ją na 150 tys. zł

Upoważniła bratanicę do swojego konta, bo przez chorobę nie była w stanie sama wybierać pieniędzy. 84-letnia jaworzanka szybko tego pożałowała. Jej chciwa bratanica wraz ze swoim mężem regularnie wypłacali sobie pieniądze z konta cioci, o czym główna zainteresowana oczywiście nie wiedziała.

 O tym, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach przekonała się 84-letnia mieszkanka Jawora. Kobieta ze względu na swój stan zdrowia nie była w stanie sama wybierać pieniędzy z konta. O pomoc poprosiła więc swoją bratanicę.

–  57-latka miała m.in. opłacać rachunki ciotki. Nie przewidziała, że jej krewna wraz ze swoim mężem będą wypłacać pieniądze bez jej zgody i wiedzy – informuje Ewa Kluczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.

Sprawa wyszła na jaw, gdy seniorka poszła do banku wybrać pieniądze na zakup pieca do mieszkania.

– Tam dowiedziała się, że bratanica wraz ze swoim  mężem od 2019 r. regularnie „wyprowadzali” pieniądze z jej konta. Pokrzywdzona chciała załatwić sprawę polubownie, proponując korzystne dla obu stron rozwiązanie, jednakże nie uzyskała od krewnych żadnej odpowiedzi. Nieuczciwe małżeństwo przywłaszczyło z konta 84-letniej seniorki łącznie ponad 150 tysięcy złotych – dodaje Kluczyńska.

Pokrzywdzona chciała załatwić sprawę polubownie, proponując korzystne dla obu stron rozwiązanie. Niestety nie uzyskała od krewnych żadnej odpowiedzi. W związku z tym oboje usłyszeli zarzuty. Grożą im trzy lata więzienia.