Cenne zwycięstwo CCC! Został ostatni mecz (FOTO)

Udało się! Po niezwykle emocjonującym widowisku koszykarki CCC Polkowice pokonały na wyjeździe rosyjską Nadieżdę Orenburg, czym przedłużyły sobie szanse na awans do fazy play-off w tegorocznej Eurolidze Kobiet. Praktycznie do ostatnich tego arcyważnego sekund spotkania wynik pozostawał sprawą otwartą. Jeśli mistrzynie Polski pokonają za tydzień zespół z Pragi to, bez względu na rezultaty pozostałych spotkań, znajdą się w czołowej ósemce klubów na Starym Kontynencie. Natomiast w razie porażki będą musiały liczyć na potknięcia konkurentek.

Z pewnością było to jedno z ważniejszych zwycięstw CCC w tym sezonie. Wprawdzie nie gwarantuje ono jeszcze awansu do euroligowych play-offów, ale znacząco do tego celu przybliża. Ewentualna porażka  dla podopiecznych trenera Marosa Kovacika oznaczałaby koniec przygody z europejskimi pucharami.”Pomarańczowe” pokazały dziś prawdziwy charakter i niesamowitą wolę walki do samego końca. A rywalki wcale im ułatwiać zadania nie zamierzały. Po pierwsze dlatego, że same, także nie miały zapewnionego wejścia do najlepszej ósemki Euroligi. Po drugie, za wszelką cenę chciały się zrewanżować na mistrzyniach Polski po wysokiej porażce w grudniu przed polkowicką publicznością.

Pojedynek lepiej rozpoczęły gospodynie, które wyszły na parkiet mocno skoncentrowane, czego z kolei nie można powiedzieć o ekipie przyjezdnych. Polkowiczanki były rozkojarzone, popełniały sporo błędów w rozegraniu, a także słabiej od rywalek radziły sobie pod tablicami. W efekcie zawodniczki przegrały pierwszą kwartę różnicą 6 punktów (12:18). Kolejna partia była zdecydowanie bardziej wyrównana i zakończyła się remisem po 15.  Do szatni zatem w nieco lepszych nastrojach schodziły koszykarki z Orenburga.

Po zmianie stron zespół gości zniwelował straty do trzech „oczek”, by już chwilą później przegrywać 9-oma (32:41). W przypadku tak wyrównanych drużyn była to już naprawdę wysoka przewaga. Wtedy znakomity okres gry zanotowały „pomarańczowe”, które zdobyły 13 pkt. z rzędu, nie tracąc żadnego i na dwie i pół minuty przed decydującą partią prowadziły 45:41. Rosjankom udało się jeszcze otrząsnąć z tej kilkuminutowej niemocy i wyjść na minimalne prowadzenie 49:47. Ostatnie 10 minut to pokaz solidnej defensywy z obu stron. W samej końcówce więcej zimnej krwi zachowały jednak zawodniczki CCC i ostatecznie to one mogły się cieszyć z cennego zwycięstwa 59:55.

Losy awansu do fazy play-off rozstrzygną się w ostatniej kolejce rundy zasadniczej, w której polkowiczanki za tydzień zagrają u siebie z ZVVZ USK Praga. Rywalki w tabeli grupy A zajmują drugie miejsce bez szans na pierwsze, ale też bez ryzyka spadku na 3. lokatę. Jest więc szansa, że nasze południowe sąsiadki nieco odpuszczą to spotkanie.

Nadieżda Orenburg – CCC Polkowice 55:59 (18:12, 15:15, 16:20, 6:12)

Nadieżda: Wheeler 16, Jones 11, Tikhonenko 8, Ygueravide 7, Medvedeva 3, Nicholls 3, Maiga 2, Shilova 2, Novikova, Burik, Fedorenkova.

CCC: Kaltsidou 20, Fegbenle 11, Thomas 11, Kaczmarczyk 6, Leedham 5, Hayes 4, Gajda 2, Puss.

.

Fot. www.fiba.basketball