Minister rolnictwa w Głogowie (FOTO)

Głogów był jednym z punktów wczorajszej wizyty Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego na Dolnym Śląsku.

Spotkanie odbyło się w sali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Frekwencja dopisała, a oczekiwania uczestników były spore.

– Rolnicy mają prawo, tak jak każda grupa społeczna, zgłaszać swoje uwagi, postulaty – powiedział przed spotkaniem minister Ardanowski. – Dla mnie jest to szalenie ważne, i na to liczę też w Głogowie, żeby pewne, wynikające ze specyfiki województwa dolnośląskiego sprawy rolnicy również mnie przekazali po to, żeby móc skorygować działania rządu, politykę rolną Prawa i Sprawiedliwości. To jest zawsze interakcja. To jest zawsze korzystne. Cieszę się, że mogę wyjaśnić sprawy, którymi się zajmuję, a jednocześnie usłyszeć, co jeszcze należy zmienić, poprawić.

Ryszard Matusiak, rolnik, były poseł i senator zwrócił uwagę na to, że problemy w rolnictwie narastały od dawna, bez względu na to, kto aktualnie rządził. Dosadnie wręcz, że było ono traktowane „per noga”.

– Rolnicy zawsze mieli pod górkę – stwierdził Ryszard Matusiak, który, jak dodał, był w Niemczech i we Francji, gdzie obserwował, jak tam wygląda sytuacja w rolnictwie. – Uważam, że dopóki nie uporządkuje się rolnictwa w kwestii prawnej, dotacyjnej tak długo będziemy mieli kłopoty, nieważne kto będzie rządził – podkreślił.

Podczas spotkania szef resortu rolnictwa omówił najważniejsze założenia polityki rolnej PiS, w tym wspieranie małych gospodarstw rolnych, np. poprzez umożliwienie bezpośredniej sprzedaży produktów.

– Bardzo mi zależy na rozwoju sprzedaży od rolników – podkreślił minister Ardanowski, dodając, że chodzi też o to, by na tym mogły skorzystać dzieci. Stąd powrót do przyrządzania w szkolnych stołówkach posiłków z produktów pochodzących od lokalnych rolników.

Jak dodał, wiele organizacji rolniczych zwróciło się do niego w sprawie przygotowania debaty nad polskim rolnictwem. Taka ma się rozpocząć 20 lutego pn. „Porozumienie rolnicze”.

– Będziemy rozmawiać w obecności rolników, przetwórców, konsumentów, przedstawicieli dystrybucji handlu o tym, jak poukładać relacje w polskim rolnictwie, jak sprawić, żeby przetwórcy chcieli kupować polskie produkty od rolników, a nie sprowadzać je mięso z zagranicy, na przykład, i jak sprawić, żeby polscy konsumenci byli zadowoleni z polskiej żywności i chcieli ją kupować – dodał Jan Krzysztof Ardanowski.

W spotkaniu zorganizowanym z inicjatywy głogowskiego posła PiS Wojciecha Zubowskiego uczestniczyli m.in. Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak i poseł Ewa Szymańska.

Fot. UR