Kaczawski Jarmark Wielkanocny w Paszowicach to po Święcie Pierogów najciekawsze wydarzenie tej gminy. W tym roku, oprócz lokalnych wystawców, widzieliśmy rękodzielników z Wielkopolski oraz z Czech. Spora grupa „uzbrojona” w muzyczną kapelę przyjechała z partnerskiej gminy Rapotin.
– Przygotowaliśmy konkursy dla wystawców, m.in. na stół świąteczny i wielkanocne baby. Odwiedzającym proponujemy nie tylko zakupy, ale mamy też animacje i warsztaty dla najmłodszych. Wystawcy mają do zaoferowania mnóstwo wyrobów rękodzielniczych, do tego potrawy i ciasta wykonane przez gospodynie nie tylko z Partnerstwa Kaczawskiego – mówi organizator jarmarku, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Małgorzata Świderska.
Nas urzekły czeskie, czarne wielkanocne baranki wykonane z czekolady. Na stoiskach z Rapotina było bardzo wesoło za sprawą kapeli, której głównym instrumentem były zabytkowe, 100-letnie strunowe cymbały. Paszowicki festiwal świątecznych smaków i wyrobów ma już swoją tradycję i renomę. Organizowany jest już od 11 lat.
Galeria zdjęć:
fot. Agnieszka Śmiłowska
Materiał wideo:




























































